Jak kupować produkty spożywcze online: porównanie zakupów w e-grocery, marketach internetowych i na Allegro?
Artykuł sponsorowany
Jeszcze kilka lat temu nie zastanawiałam się nad tym, gdzie najlepiej robić zakupy spożywcze przez internet. Jeżeli brakowało mi kilku produktów, jechałam do najbliższego sklepu. Większe zakupy robiłam raz w tygodniu, a kiedy w połowie gotowania okazywało się, że skończył się ryż, mąka albo oliwa, ponownie wychodziłam z domu. Z czasem zaczęło mnie to męczyć. Coraz częściej brakowało mi czasu na odwiedzanie kilku sklepów tylko po to, żeby znaleźć konkretny produkt albo porównać ceny różnych opakowań.
Postanowiłam więc sprawdzić, jak w codziennym życiu sprawdzają się zakupy spożywcze online. Na początku wydawało mi się, że wszystkie serwisy działają podobnie. Szybko zauważyłam jednak, że e-grocery, markety internetowe i platformy sprzedażowe odpowiadają na nieco inne potrzeby. W jednych najłatwiej zamówić świeże produkty z dostawą na konkretną godzinę, w innych wygodniej uzupełnić zapasy produktów o dłuższym terminie przydatności albo znaleźć większe opakowania, których często nie ma w pobliskich sklepach.
Największą zmianę zauważyłam jednak nie w sposobie składania zamówień, ale w planowaniu zakupów. Kiedy przestałam kupować spontanicznie i zaczęłam wcześniej sprawdzać zawartość lodówki oraz kuchennych szafek, domowy budżet stał się łatwiejszy do kontrolowania. Rzadziej zdarzało mi się kupować drugi makaron, kolejne opakowanie kaszy czy przyprawy, które później przez wiele miesięcy stały nieotwarte.
Dzisiaj nie wybieram już jednego miejsca do robienia wszystkich zakupów. Świeże warzywa, owoce lub pieczywo nadal najczęściej kupuję stacjonarnie albo przez e-grocery, natomiast produkty z dłuższym terminem przydatności zamawiam wtedy, gdy mogę spokojnie porównać gramaturę, skład i ceny. Taki podział sprawił, że zakupy stały się bardziej przemyślane, a kompletowanie domowych zapasów zajmuje mniej czasu niż kiedyś.
Co zmieniło się w moim sposobie robienia zakupów?
Z czasem przekonałam się, że produkty spożywcze na allegro dobrze uzupełniają zakupy robione w e-grocery i marketach internetowych. Zamiast ograniczać się do jednego miejsca, zaczęłam wybierać sposób zakupów w zależności od tego, czego w danym momencie potrzebuję. Dzięki temu łatwiej planuję wydatki, a jednocześnie nie kupuję produktów wyłącznie dlatego, że akurat są dostępne podczas jednej wizyty w sklepie.
Główną zaletą okazała się możliwość spokojnego porównania różnych wariantów tego samego produktu. Produkty spożywcze dostępne w sprzedaży internetowej często występują w kilku gramaturach, dlatego przed zakupem mogę sprawdzić nie tylko cenę, ale również skład, cenę za kilogram oraz opinie innych kupujących. Kilka minut poświęconych na takie porównanie często pozwala wybrać produkt lepiej dopasowany do moich potrzeb.
Coraz większą uwagę zwracam także na to, jak często wykorzystuję dany składnik. Jeżeli wiem, że używam go niemal codziennie, wybieram większe opakowanie. W przypadku produktów kupowanych sporadycznie zdecydowanie rozsądniej sprawdzają się mniejsze gramatury. Takie podejście ogranicza marnowanie żywności i pozwala lepiej wykorzystywać to, co już znajduje się w kuchennych szafkach.
Przekonałam się również, że artykuły spożywcze warto podzielić na kilka grup. Świeże produkty kupuję wtedy, gdy planuję przygotować posiłki w najbliższych dniach. Inaczej wygląda u mnie uzupełnianie zapasów. Produkty suche, bakalie, dodatki do wypieków czy składniki wykorzystywane przez wiele tygodni zamawiam dopiero wtedy, gdy naprawdę zaczynają się kończyć. Dzięki temu łatwiej utrzymać porządek w domowej spiżarni i uniknąć sytuacji, w której kilka identycznych opakowań zajmuje miejsce na półce.
W codziennym planowaniu zakupów pomaga mi supermarket na allegro, ponieważ mogę bez pośpiechu porównać wiele produktów dostępnych u różnych sprzedających. Nie muszę podejmować decyzji w kilka sekund ani wracać do sklepu po składnik, o którym zapomniałam. Takie rozwiązanie dobrze sprawdza się szczególnie podczas kompletowania większych zakupów do domu.
Jak unikam zakupów pod wpływem chwili?
Zdarzało mi się wracać do domu z produktami, których wcale nie planowałam kupić. Wystarczyła atrakcyjna promocja albo opakowanie przyciągające wzrok i do koszyka trafiały kolejne rzeczy. Dopiero podczas rozpakowywania zakupów zastanawiałam się, czy rzeczywiście będą potrzebne. Część z nich przez długi czas zajmowała miejsce w szafce, a niektóre ostatecznie trafiały do kosza po upływie terminu przydatności.
Zakupy online zmieniły przede wszystkim sposób podejmowania decyzji. Nie muszę się spieszyć ani wybierać produktu pod wpływem chwili. Przed złożeniem zamówienia ponownie przeglądam koszyk i zastanawiam się, czy każdy dodany produkt rzeczywiście będzie wykorzystany. Taki prosty nawyk często pozwala zrezygnować z kilku pozycji, które znalazły się tam wyłącznie dlatego, że były objęte promocją.
Dużo łatwiej jest mi planować zakupy w oparciu o jadłospis na najbliższe dni. Kiedy wiem, jakie posiłki będę przygotowywać, kupuję dokładnie tyle składników, ile naprawdę będzie potrzebne. Nie gromadzę zapasów produktów, po które sięgam sporadycznie, a większe opakowania wybieram tylko wtedy, gdy mam pewność, że zostaną wykorzystane.
Przy wyborze zwracam uwagę na skład, gramaturę oraz cenę w przeliczeniu na kilogram lub litr. Czytam także opinie innych kupujących, ponieważ często zawierają informacje, których nie znajdę w samym opisie produktu. Dzięki temu łatwiej ocenić jakość, sposób pakowania czy wygodę użytkowania.
Najczęściej produkty spożywcze na allegro wybieram wtedy, gdy zależy mi na większym wyborze lub konkretnej gramaturze. Z kolei artykuły spożywcze allegro ułatwiają uzupełnienie domowej spiżarni i skompletowanie składników do pieczenia bez konieczności odwiedzania kilku sklepów. Mogę spokojnie porównać dostępne warianty i wybrać ten, który najlepiej odpowiada moim potrzebom.
Dlaczego nie kieruję się wyłącznie ceną?
Najniższa cena nie zawsze oznacza najbardziej opłacalny zakup. Z czasem przekonałam się, że znacznie lepiej porównać gramaturę, skład oraz sposób wykorzystania produktu. Czasami różnica kilku złotych oznacza większe opakowanie albo lepszą jakość składników, co w dłuższej perspektywie okazuje się korzystniejszym rozwiązaniem.
Dobrym przykładem jest masło orzechowe Crunchy 900g Krem orzechowy 100% naturalne. Takie opakowanie kupuję wtedy, gdy wiem, że będzie regularnie wykorzystywane do śniadań, koktajli lub domowych wypieków. Jeżeli potrzebuję masła orzechowego tylko do jednego przepisu, wybieram mniejszą gramaturę.
Podobnie wygląda to w przypadku sody oczyszczonej spożywczej wodorowęglanu sodu 1kg. W moim domu wykorzystuję ją nie tylko podczas pieczenia, ale również do różnych prac w kuchni, dlatego większe opakowanie wystarcza na długo.
Regularnie sięgam po pestki dyni łuskane 1 KG naturalne do prażenia i sałatek Bakaliowa Dolina, które dodaję do sałatek, pieczywa oraz domowej granoli. W kuchennej szafce często znajdują się również orzechy brazylijskie połówki kawałki 500g naturalne orzechy wysoka jakość. Wykorzystuję je jako przekąskę, dodatek do owsianek albo składnik domowych mieszanek bakalii.
Podczas przygotowań do rodzinnych uroczystości często zamawiam podkład pod tort okrągły biały gruby 30×1, 2cm CAKE BOARD. Dzięki temu wszystkie potrzebne akcesoria mam wcześniej skompletowane i nie muszę szukać odpowiedniego rozmiaru w sklepach stacjonarnych.
Jak planuję zakupy, żeby wydawać mniej i lepiej wykorzystywać domowe zapasy
Największą zmianę zauważyłam wtedy, gdy przestałam robić zakupy bez wcześniejszego planu. Zanim przygotuję listę, sprawdzam zawartość lodówki, zamrażarki i kuchennych szafek. Zajmuje to zaledwie kilka minut, ale dzięki temu wiem, czego naprawdę brakuje. Nie kupuję kolejnego opakowania makaronu, ryżu czy przypraw tylko dlatego, że zapomniałam o zapasach schowanych na tylnej półce.
Pomaga mi również podział produktów według tego, jak często z nich korzystam. Świeże składniki kupuję na kilka najbliższych dni, natomiast artykuły o dłuższym terminie przydatności uzupełniam dopiero wtedy, gdy rzeczywiście zaczynają się kończyć. Takie rozwiązanie pozwala utrzymać porządek w spiżarni i znacznie ogranicza wyrzucanie żywności.
Przy planowaniu zakupów zwracam uwagę także na gramaturę. Większe opakowanie nie zawsze okazuje się lepszym wyborem. Jeżeli wiem, że dany produkt wykorzystuję sporadycznie, wybieram mniejszą ilość. Z kolei składniki używane niemal codziennie kupuję w większych opakowaniach, ponieważ w takim przypadku zwykle jest to bardziej opłacalne.
Obecnie moje zakupy wyglądają zupełnie inaczej niż kiedyś. Nie kieruję się wyłącznie promocjami ani przypadkowymi okazjami. Ważniejsze jest dla mnie to, czy dany produkt rzeczywiście będzie wykorzystany i czy jego ilość odpowiada moim potrzebom. Dzięki temu w kuchennych szafkach znajdują się produkty, po które regularnie sięgam, a nie zapasy kupione wyłącznie dlatego, że ich cena wydawała się atrakcyjna.