Co Polacy jedzą na śniadanie?

polskie śniadanie

Podróżując po Europie poznałam od podszewki kuchnię francuską, włoską czy angielską. Francuzi na śniadanie z chęcią zjedzą croissanta z dżemem czy kromkę chleba maczaną w jajku, którą nazywamy francuskim tostem, Włosi poranek zaczynają od kawy ze słodkim dodatkiem, a Anglicy nie wyjdą z domu bez zjedzenia jajka sadzonego, bekonu i fasolki. A czy wiesz jak wygląda polskie śniadanie?

Kanapka z szynką i serem

Według moich osobistych spostrzeżeń Polacy rano najchętniej sięgają po chleb i ser zamiennie z kanapką z szynką. Większość z nas lubi wypić do śniadania kawę, a tylko niektórzy z nas piją mleko czy kakao. Tylko co czwarty z chęcią zje musli lub owsiankę. Ten trend powinien się zmienić, ponieważ owsianka, która zawiera dużą porcję błonnika pokarmowego, jest najzdrowszym jedzeniem dostępnym na rynku.

Nabiał

Znacznie częściej niż kobiety, to mężczyźni sięgają po sery na śniadanie. Natomiast jeśli chodzi o jogurty, musli z mlekiem czy płatki to tę propozycję śniadania wybiera więcej pań niż panów. Nabiał zawiera dużo białka, które jest podstawowym budulcem naszym mięśni, ale stanowi również niezastąpione źródło energii. Spożywanie białka na śniadanie zapewnia energię na cały dzień.

Najważniejszy posiłek w ciągu dnia

W społeczeństwie panuje przekonanie, że śniadania stanowią najważniejszy posiłek dnia. Zdecydowanie zgadzam się z tym stwierdzeniem, ponieważ pierwszy posiłek zjedzony do 40 minut po przebudzeniu napędza nasz metabolizm, pozwala na utrzymanie pożądanej wagi i dodaje energii na resztę dnia. Dlatego nie należy rezygnować ze śniadania, jeśli chcemy cieszyć się dobrym zdrowiem i samopoczuciem.

Jeśli do tej pory nie zwróciliście uwagi na to co jecie zaraz po przebudzeniu, powinniście to stanowczo zmienić! Wyrobienie sobie odpowiedniego nawyku żywieniowego może wam pomóc w dobrym starcie każdego dnia.

O twarogu słów kilka

twaróg

Chyba wszyscy znamy wygląd i smak białego sera. Nasze babcie często z niego korzystały przygotowując farsz do domowych ruskich pierogów, klusków leniwych i past twarogowych na kanapki. Nie zapominajmy również o przepysznych słodkich nadzieniach do naleśników i głównym składniku naszego ulubionego ciasta – sernika! W tym wpisie przybliżymy Wam nieco ciekawostek na temat pysznego sera jakim jest twaróg.

Wytwarzanie sera białego

Twaróg produkowany jest w wyniku specyficznej obróbki skrzepu mlecznego, który powstaje dzięki dodania mleka do odpowiednich kultur bakterii kwasu mlekowego. Obniżone pH wspomaga ścinanie białka z mleka co prowadzi do koagulacji. Następnym etapem jest krojenie, mieszanie i oddzielenie od serwatki wydzielonego ziarna twarogowego. Powstałą masę wystarczy na końcu pokroić i zapakować do sprzedaży.

Wartości odżywcze

Tradycyjny twaróg jest bogaty w składniki mineralne, w głównej mierze wapń i fosfor. Ich efektywność przyswajania determinowana jest zawartością witaminy D w naszej diecie. Ponadto w białym serze znajdziemy cynk, sód, jod, potas i magnez. Spożycie 100g twarogu pokrywa dzienne zalecane spożycie dla dorosłej osoby na witaminę B2 w ok. 35%, a na witaminę B12 w ok. 32%. Całość dopełniają spore ilości witamin B1, B6 PP, A, D i E.

Twaróg na pieczywie

Lizyna to aminokwas, którego nie znajdziemy w dużej ilości w produktach zbożowych. Ale na nasze szczęście bogatym jej źródłem jest właśnie biały ser, który wprost idealnie komponuje się między dwoma kromkami pysznego pieczywa! Dodamy, że lizyna jest aminokwasem, który sprzyja koncentracji, eliminuje zmęczenie, zapobiega miażdżycy i rozwojowi nowotworów. Ponadto korzystnie wpływa na nasz układ nerwowy.

Twaróg w diecie powinien stanowić ważne źródło pełnowartościowego i łatwostrawnego białka pochodzenia zwierzęcego. Warto łączyć go wraz z produktami zbożowymi, aby uzupełnić skład aminokwasów i w pełni umożliwić naszemu organizmowi wykorzystanie białka pochodzenia roślinnego. Jeśli chcemy wybrać lepszą dla naszego zdrowia opcję zdecydujmy się na wersję ze średnią zawartością tłuszczu – pozwoli ona na rozpuszczenie witamin z dodawanych warzyw oraz poprawi konsystencję na bardziej wilgotną i smaczną. Zawartość zdrowych tłuszczów w ilości nie większej niż 4% na 100 g produktu na pewno nie spowoduje niekorzystnych zmian w naszym wyglądzie.

Każdemy dbającemu ścisle o swoją dietę serdecznie polecamy dodanie do niej tradycyjnego twarogu nawet częściej niż kilka razy w miesiącu. Zbawienne w skutkach działanie tego sera można zaobserwować już po pierwszych tygodniach jego spożywania. Stajemy się bardziej skupieni, nasza koncentracja oraz produktywność wzrasta. Jeśli do tej pory nie mieliście w tradycji regularnego spożywania twarogu, polecamy zmienić Wasze nawyki żywieniowe, a wyjdzie wam to tylko na zdrowie!

 

Przekąska na Dzień Dziecka i nie tylko

paluchy serowe

Pierwszy Czerwca zbliża się wielkimi krokami. Często zastanawiamy się jak zorganizować czas swoim pociechom, jak je zaskoczyć i sprawić, by ten dzień zapamiętały na długo. Jako przyjaciele serowych niespodzianek, chcielibyśmy zaproponować wam przygotowanie domowych paluszków serowych, bardzo lubianych przez dzieci i smacznych do tego stopnia, że dorosłym również trudno się im oprzeć.

Składniki

Potrzebne nam będą:

  • 100 g mąki,
  • 100 g startego żółtego sera, najlepiej nada się do ser typu parmezan lub cheddar
  • 100 g masła,
  • 1 jajko,
  •  sól.

Przygotowanie

Paluchy serowe możemy wykonać na dwa niezwykle proste i szybkie sposoby:

Opcja pierwsza:

  • masło, mąkę i starty ser należy ze sobą wymieszać i ubić na jednolitą masę,
  • następnie formujemy w paluchy, rolując ciasto w cienkie kawałki.

Opcja druga:

  • masło, mąkę i jajko wymieszać ze sobą, przykryć ściereczką i wstawić do lodówki,
  • po wyjęciu posypać serem i rozwałkować ciasto, a następnie znów uformować paluchy.

Przygotowane ciasto pieczemy w piekarniku, aż nabierze złocistego koloru. Paluchy możemy także usmażyć na oleju, obtaczając je wcześniej w panierce wykonanej z jajka i tartej bułki.Dodatkowo dobrym pomysłem jest użycie nadprogramowych przypraw takich jak kminek, mak, czy mielona papryka. Sezam również świetnie się nada.

Przypominamy, że sery żółte są źródłem dużych ilości wysokoenergetycznych składników odżywczych pozytywnie wpływających na prawidłowy rozwój najmłodszych.

Paluchy serowe wyśmienicie smakują także z pomidorowym, meksykańskim lub czosnkowym dipem. To niezastąpiona przekąska podczas domowych imprez jako zamiennik chipsów. Smacznego!

Ser pleśniowy pomaga zasnąć!

sałatka z serem pleśniowym

Bezsenność to choroba, która dotyka coraz większą liczbę osób. Nie jest też wcale taka łatwa do wyleczenia jak się wielu osobom wydaje. Czasami walka z bezsennością trwa nawet przez długie lata.

Mleko, chleb i ser przed snem

Panuje powszechne przekonane, że mleko pomaga zasnąć. Wprawdzie zawiera ono aminokwasy takie jak tryptofan, który jest niezbędny do produkcji serotoniny czy melaniny. To hormony wpływające na sen, ale naukowcy wyliczyli, że aby mleko przyniosło oczekiwany skutek należałoby wypić wiele litrów tego napoju. Co ciekawe, o wiele lepsze skutki w tym zakresie dają sery pleśniowe. Osoby cierpiące na bezsenność powinny je więc wprowadzić do swojej diety.

Czego unikać przed snem?

Większa wiedza jest na temat tego, czego przed snem nie powinno się jeść, a więc pokarmów ciężkostrawnych, moczopędnych czy wzdymających. Kolację należy jeść wcześnie, ale na pewno nie wolno iść spać głodnym. Mała przekąska przed snem np. kanapka z serem pleśniowym czy szklanka wspomnianego mleka na pewno nie zaszkodzi.. Poza tym taki nawyk odpręża i relaksuje. Co ciekawe, nie powinno się przesadzać z ilością herbatek ziołowych. Po melisę lepiej jest sięgać tylko od czasu do czasu, a nie codziennie.

Jak walczyć z bezsennością?

W tym przypadku znaczenie ma wiele rzeczy. W zaśnięciu najbardziej przeszkadza stres oraz zmęczenie. Dlatego trzeba tego unikać, oczywiście o ile jest tylko taka możliwość.

Te kilka przydatnych informacji na temat sposobów na bezsenność powinny wystarczyć przy pierwszych jej objawach. Należy natomiast pamiętać, że przy cięższych przypadkach powinniśmy skorzystać przede wszystkim z konsultacji lekarza pierwszego kontaktu. Bądźcie zdrów i do poczytania następnym razem!

Czym jest kwas chlebowy?

kwas chlebowy

Kwas chlebowy jest sfermentowanym napojem z chleba wykazującym liczne właściwości lecznicze. Wzmacnia odporność, reguluje procesy trawienne oraz sprzyja odchudzaniu. Jednak to nie jedyne jego zalety.

Chleb i ser na wsi

Kwas chlebowy otrzymywany jest na skutek fermentacji chleba. W Polsce popularny stał się za czasów Władysława Jagiełły. Od tego czasu uważany jest za najlepszy napój, który szybko gasi pragnienie i orzeźwia w czasie wysokich upałów. Dawniej uważano go również za napój leczniczy. Obecnie produkowany kwas chlebowy także można stosować w celu likwidacji wzdęć czy nadkwasoty żołądka. Należy on bowiem do probiotyków, bo zawiera bakterie kwasu mlekowego, za sprawą czego wspomaga oraz reguluje mikroflorę jelitową. Dobrze wpływa na przemianę materii. Wykazuje tez właściwości oczyszczające organizm.

Jak zrobić kwas chlebowy?

Oczywiście podstawą kwasu chlebowego jest dobrej jakości chleb, najlepiej domowy. Ponadto znaczenie ma woda źródlana oraz rodzynki. Prawdziwy kwas chlebowy ma kolor od złotego do ciemnobrązowego oraz słodko-kwaśny smak i przyjemny zapach słodowy. W jego skład wchodzi też alkohol. Co ciekawe, niewiele osób wie, że właśnie na bazie kwasu chlebowego powstaje rosyjski chłodnik nazywany powszechnie okroszką. Podawany jest z dodatkiem ogórków, jajek, buraczków, a także ugotowanej wołowiny. Z kwasu chlebowego powstaje również słynna mołdawska zupa, zwana merbą.

Mamy nadzieję, że ta garść informacji okaże się być przydatną każdemu, kto chce rozpocząć przygodę z domowymi wypiekami własnego pieczywa. Zakwas jest absolutnie podstawowym elementem potrzebnym do wyrobu domowego chleba. Wiedza na ten temat powinna być jak najszybciej przyswojona przez każdego „domowego piekarza”. Pozdrawiamy i do poczytania następnym razem!

Mity na temat glutenu

Chleb bezglutenowy

Snucie rozważań na temat związanych z glutenem mitów warto poprzedzić informacją, czym w ogóle jest gluten. Otóż gluten jest po postu zapasowym białkiem, które występuje w niektórych gatunkach zbóż, takich jak pszenica, jęczmień czy żyto. Oto przykładowe mity związane z glutenem.

Czy należy dobrowolnie rezygnować z glutenu?

W ostatnich latach niemal triumfalnie do polskich domów wkroczyła dieta bezglutenowa, której podstawowym założeniem jest wyeliminowanie tego właśnie składnika z codziennych posiłków. Nie ulega wątpliwości, że jednym z największych mitów związanych z glutenem jest przekonanie, że można bez niego w miarę dobrze funkcjonować i wolno pozbawiać się go na własne życzenie.

To nieprawda. Nie należy rezygnować z glutenu, a co więcej, osoby, które nie chorują na celiakię, w żadnym przypadku nie powinny tego robić. Pozbawianie siebie naturalnego białka (zawiera je na przykład chleb żytni), to nieodpowiedzialne i nierozsądne postępowanie.

Czy dieta bezglutenowa sprzyja odchudzaniu?

Niewtajemniczeni są przekonani, że wspomaga odchudzanie, jednak należy to uznać za kolejny mit. Gluten w walce z nadwagą nie odgrywa żadnej roli, a co więcej, jego obecność w organizmie może mieć niebagatelne działanie prozdrowotne, ponieważ z jednej strony doskonale wspomaga pracę serca i całego układu naczyniowo-krwionośnego, z drugiej natomiast znacząco wpływa na poprawę odporności, dzięki zawartej w nim glutaminie.

Pogłoski i teorie na temat złego wpływu glutenu na zdrowy organizm człowieka nie cierpiącego na celiakię, są dodatkowo „rozdmuchiwane” przez środki masowego przekazu i eskalowane do rangi problemu żywienia generalnego

Jaki chleb jest najzdrowszy?

Najzdrowszy chleb

Chleb jest tak powszechnym wyrobem, że nikomu nie przyszłoby nawet do głowy (w czasie robienia codziennych zakupów) zastanawianie się, czym tak naprawdę jest ten rodzaj wypieku. Być może nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, w jaki sposób jest postrzegany i skąd wywodzi się jego pojawienie się na polskich stołach.

Gatunki chleba, a czynniki decydujące o sposobach wypiekania

Nie ulega wątpliwości, że istnieje całe mnóstwo różnych gatunków chleba, a ich wypiekanie jest uzależnione od tradycji, znanej od wieków polskiej gościnności, symboliki, różnorodnych smaków, a nawet kształtów. Warto jednocześnie zaznaczyć, że w wielu krajach można wręcz mówić o narodowym gatunku chleba, wywodzącym się z ich tradycji i kultury.

Które gatunki chleba można uznać za najzdrowsze?

Na tak postawione pytanie trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi, a co więcej, dla wielu osób będzie ona inna. Niektórzy bowiem będą skłonni twierdzić, że najzdrowszy jest chleb żytni, dla innych takie wymagania będzie spełniał na przykład chleb razowy, ale niezależnie od spostrzeżeń o jakości chleba i jego prozdrowotnych walorach decyduje przede wszystkim rodzaj mąki i sposób wypiekania.

Czy na festiwalu chleba można by jednogłośnie orzec, który chleb nazwać najzdrowszym wypiekiem? Czynników, które o tym decydują jest bardzo wiele, jednak warto postawić na chleb dobrze wypieczony, zawierający gluten, aromatyczny i po prostu smaczny.

Chleb rustykalny. Co to jest?

Chleb rustykalny

Wydawałoby się, że wszyscy wiemy czym jest chleb. Przyzwyczajenie się do tego, co oferują nam supermarkety sprawia, że większość z nas nie wie już, jak smakuje prawdziwy, swojski chleb. Takim właśnie chlebem jest popularny chleb rustykalny.

Swojski, czyli rustykalny

Chleb rustykalny to po prostu… chleb swojski. Wygląda on jak typowy, wiejski chleb. Charakteryzuje się miękką (choć zaraz po upieczeniu bardzo chrupiącą) skórką i specyficznym, bardzo puszystym wnętrzem. Oczywiście chleb ten nie może się obejść bez charakterystycznych, regularnych otworów. To dzięki nim wiemy, że mamy do czynienia z typowym, wiejskim produktem.

Co jeszcze wyróżnia chleb rustykalny?

1. Jest to chleb codzienny – w dawnych gospodarstwach pieczono go raz w ciągu tygodnia. Był na tyle duży, że spokojnie „wytrzymywał” przez cały dzień.

2. Można go piec zarówno na drożdżach, jak i na klasycznym zakwasie. Sama technologia „produkcji” tego niesamowitego chleba nie jest szczególnie istotna. Przynajmniej, jeśli chodzi o wykorzystany „materiał”. Dzięki drożdżom nasz chlebek znacznie szybciej rośnie. Z kolei dzięki zakwasie, może on dłużej zachowywać przydatność do spożycia.

3. Niestety to co dobre, wymaga sporej pracy. Chleb rustykalny przygotowuje się w zasadzie przez półtorej dnia. Wieczorem zarabia się ciasto. Dopiero w następnym dniu, gdy nasze ciasto zaczyna wyrastać, przygotowuje się ciasto właściwe.

Chleb rustykalny smakuje z różnymi potrawami. Najlepiej jednak komponuje się z zupami (na przykład zupa serowa). Można z niego wykonać bardzo dobre grzanki, bądź też samego wykorzystać jako dodatek do zupy. Serdecznie polecamy i życzymy smacznego!

Przepis na najlepszą zupę serową

Zupa serowa

Zupa serowa jest może i niezbyt popularnym elementem naszej diety. Warto podkreślić, że bardzo często jej po prostu nie doceniamy. Wiele osób ma też specyficzne odczucia, gdy słyszy o zupie serowej. My chcemy Wam przedstawić to niezwykłe danie od zupełnie innej strony. Zapraszamy do gotowania!

Składniki:

– 1 litr bulionu
– garść posiekanej cebuli dymki
– 2 cebule, pokrojone w kosteczkę
– 2 ząbki posiekanego czosnku
– garść posiekanej pietruszki
– sól Castello
– biały pieprz
– 250 g serka topionego (śmietankowego)

Sposób przyrządzenia:

Do rozgrzanej patelni wlewamy oliwę. Następnie szklimy na niej cebulę i czosnek. Kolejny krok to podgrzewanie w osobnym rondlu bulionu. Gdy będzie on już gorący, wprowadzamy do niego pokrojone na małe kawałeczki serki topione. Krojone kawałki znacznie szybciej rozpuszczą się w gorącym bulionie. Przez cały ten czas dokładnie wspomniany bulion mieszamy. Czynność tą kontynuujemy do czasu, w którym nasze serki całkowicie się rozpuszczą.

Gdy już serki ulegną całkowitemu rozpuszczeniu, dodajemy zeszkliwioną cebulę i przygotowany wcześniej czosnek. Całość nadal gotujemy, tym razem jednak w bulionie. Nie zapominamy również o ciągłym mieszaniu naszej zupy.

Całość możemy według własnego uznania doprawić solą, pieprzem bądź jakimikolwiek innymi przyprawami.

Jak podać?

Zupa serowa powinna być bezwzględnie podawana z grzankami. Opcjonalnie możemy tez dodać specjalny chleb rustykalny. Same grzanki można bardzo łatwo przyrządzić, podgrzewając pokrojone w kromkę kostki chleba na rozgrzanym maśle.

Smacznego!

Bananowy chleb

Bananowy chleb

Popularny w Stanach Zjednoczonych chleb bananowy (Banana Bread), to nic innego jak ciasto bananowe, które tak naprawdę niewiele ma wspólnego z tradycyjnie wypiekanym pieczywem, ale jest za to bardzo słodką i smaczną alternatywą. Ten szybki w przygotowaniu wypiek zamiast drożdży wymaga użycia sody oczyszczonej, a różne jego wariacje zezwalają na dodatki w postaci nie rozdrobnionych owoców, czy orzechów.

Z przyjemnością zatem prezentujemy niezwykle prosty w wykonaniu przepis na bananowy chleb, który uzupełni Wasz wachlarz domowych wypieków o słodki dodatek do popołudniowej kawy i herbaty.

Składniki:

  • 3 lub 4 dojrzałe banany, rozgniecione lub pokrojone w drobne cząstki
  • 75 g masła, roztopionego
  • 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków (lub mniej, chlebek jest dość słodki)
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 1,5 szklanki mąki pszennej

Przygotowanie:

  1. Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę i sodę oczyszczoną wymieszać, przesiać i odłożyć.
  2. W przepisie tym nie trzeba używać miksera. W dużym naczyniu wymieszać roztopione masło z rozgniecionymi lub pokrojonymi bananami. Wmieszać cukier, lekko roztrzepane jajko, wanilię. Na końcu dodać mąkę wymieszaną z sodą i szczypta soli. Wymieszać widelcem lub rózgą kuchenną, tylko do połączenia się składników.
  3. Ciasto przełożyć do keksówki wysmarowanej masłem i oprószonej mąką pszenną. Piec przez 50 – 60 minut w piekarniku nagrzanym do 170°C, lub krócej, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, przestudzić w formie.

Tak przygotowany chlebek, czy też ciasto, świetnie nadaje się jako słodka przekąska, deser, dodatek do gorącego napoju przynoszącego radość i szczęście (w moim przypadku będzie to kawa). Serdecznie polecamy ten przepis każdemu, kto ceni sobie nie tylko tematykę pieczywa, ale wszystkim tym, którzy próbują swoich sił w przygotowaniu swojego własnego jedzenia w domowych warunkach. Do przeczytania w następnym wpisie!