50 twarzy chleba cz. I

różne rodzaje chleba

Piekarze od lat wypiekają go  z mąki i zakwasu, darząc uwielbieniem każdy jego centymetr. Swoje źródło ma wśród polskich łanów zbóż, kołyszących się w świetle słońca leniwym powolnym tchnieniem. Chleb. Każdy człowiek ma jakąś pasję, która wyróżnia go wśród innych, ale on jeden łączy nas wszystkich.

Zwykli zjadacze chleba zjadają w Polsce około 73 kilogramów mącznego wypieku każdego roku. To więcej niż europejska średnia spożycia, wynosząca około 55 kilogramów, ale znacznie mniej od lidera rankingu – Turcji, gdzie pochłania się ponad 450 gram dziennie, czyli przeszło 160 kilogramów rocznie! Chleb to podstawa piramidy żywienia i podstawa codziennej egzystencji. Polska jest jednym z nielicznych krajów, w których nadal używa się mąki żytniej do wypieku pieczywa. Nasz chleb uchodzi za najlepszy na świecie, co jako smakosze pieczywa możemy potwierdzić z całą stanowczością. Warto jednak dać szansę innym i wybrać się na wycieczkę po krainach serem i chlebem płynących. Dzisiaj weźmiemy na tapet kilka mniej lub bardziej popularnych odmian tego przysmaku.  

Pumpernikiel

Czarny jak ziemia, która go rodzi. Pumpernikiel to niemiecki wynalazek z XV wieku. Wypieka się go w specjalnych formach w niskiej temperaturze i przy wysokiej wilgotności powietrza. Dzięki temu jest mokry i sprężysty przez długi czas. Istnieje wielu smakoszy tego pieczywa, co wynika nie tylko ze specyficznego smaku, ale też wysokich wartości odżywczych.

Pita

Kojarząca nam się (zupełnie niesłusznie) z fastfoodem pita, jest tradycyjnym pszennym lub jęczmiennym plackiem narodowości syryjskiej. Podaje się go ze smakowitym mięsnym nadzieniem i warzywami.

Lavash

Placki z Zakaukazia i Wyżyny Armeńskiej. Znane i zajadane w regionie bliskiego wschodu i nie tylko. Znane już Babilończykom w czasach biblijnych. Lavash ma gumowatą, przyjemną strukturę i świetnie nadaje się na przekąskę (zwłaszcza w towarzystwie sera).

Chleb litewski

Popularny w Polsce chlebek o ciemnej barwie i charakterystycznym kminkowym smaku przypada do gustu szczególnie wielbicielom tej przyprawy. Dzięki użytym surowcom i sposobie wytwarzania jest bardzo dobrze przyswajalny przez organizm.

Pane sciapo

Chleb z Sieny zasługuje na wspomnienie choćby dlatego, że w jego produkcji nie używa się soli. Ten toskański przysmak jak żaden inny współgra ze słonym serem oraz rybami.

Temat rodzajów chleba można mnożyć w nieskończoność i na pewno poświęcimy mu jeszcze niejeden wpis. Tymczasem zostawiamy was z Leopoldem Staffem.

Chleb

Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta.

 

Gdy, wedle doświadczenia niechybnych probierzy,

Nazajutrz ugniot miary właściwej dorasta,

Pierzyną ciepłą kryje pulchne ciało ciasta,

Kędy cierpliwie pory wypieku doleży.

 

I uklepawszy w płaskie półkule miąższ miękki,

W gorący piec je wsuwa na długiej kociubie,

Skąd roztaczając zapach kuszący i miły

 

Wychodzą wnet pożywne, razowe bochenki,

Brunatne i okrągłe – ku piekarki chlubie –

Jak widnokrąg zoranych pól, co chleb zrodziły.

 

Chleb z leczniczej dyni

chleb dyniowy

O leczniczych właściwościach dyni wiadomo nie od dziś. To bogate w witaminy i minerały warzywo może zapobiec nowotworom, pomóc przy schorzeniach związanych z nadciśnieniem, a pestki dyni uchronią nas przed pasożytami. W tym wpisie przeczytacie o tym, jak połączyć życiodajne dobro wydobywane z dyni wraz z praktyczną formą samodzielnie wypiekanego chleba.

Składniki przepisu

Jak się pewnie domyślacie, zaczniemy od przygotowania wszystkich składników. Będziemy potrzebować:

  • ½ małej dyni (mała to taka nieco większa od piłki do piłki ręcznej),
  • 5 dag drożdży,
  • ½ szklanki mleka,
  • 2 łyżki cukru,
  • 1 łyżeczka soli,
  • 0,5 – 1 kg mąki pszennej (zależy ile dyni użyjemy)
  • Białko

Mając wszystkie niezbędne naszej układance elementy, możemy zabrać się za przygotowanie ciasta pod wypiek.

Etapy przygotowania

  1. W pierwszej kolejności zajmiemy się motywem przewodnim dzisiejszych zmagań dynią. Należy ją rzecz jasna umyć, obrać, pozbawić pestek, a miąższ pokroić w kostkę i rozgotować z niewielką ilością wody. Rozgotowaną w ten sposób masę powinniśmy dokładnie odcedzić (najlepiej na sitku pozostawiając ją do dnia następnego). Następnie zmiksować lub dokładnie przetrzeć.

  2. Mieszamy drożdże z łyżką cukru, mlekiem i łyżką mąki do uzyskania konsystencji kwaśnej śmietany. Odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 15 minut.

  3. Mąkę przesiewamy, dodajemy resztę cukru, sól i dynię. Następnie dorzucamy wcześniej przygotowany rozczyn z drożdży i wyrabiamy od 5 do 10 minut, dodając trochę mąki, aby ciasto nie kleiło nam się do rąk. Z miękkiego i sprężystego ciasta formujemy kulkę i przykryte odstawiamy w ciepłe miejsce na pół godziny.

  4. Ponownie wyrabiając ciasto, możemy dodać pestki z dyni, ale nie jest to warunek konieczny. I tak będzie dobre :).

  5. Formy smarujemy tłuszczem, obsypujemy bułką tartą i wkładamy do nich ciasto, pozwalając ponownie mu urosnąć przez 15 minut.

  6. Przed pieczeniem smarujemy nasze ciasto rozmąconym w wodzie białkiem. Dla entuzjastów kulinarnych chwil uniesień proponujemy subtelnie okrasić całość pestkami z dyni.

  7. Pieczemy 10 minut w 200, a następnie jeszcze 30 minut w 180 stopniach. Pod koniec nadajemy skórce niepowtarzalną chrupkość i połysk poprzez kolejne przesmarowanie chleba białkiem.

Et voilà ! Nasze cudo nie tylko świetnie wygląda, ale i smakuje wprost niebiańsko. Pełen wartości odżywczych oraz niezbędnych kalorii (w rozsądnych ilościach) chlebek winien być pulchny i delikatny. Chleb dyniowy idealnie sprawdza się jako podstawa do kanapek, ale i sam w sobie zachęca do jedzenia nawet bez niczego. Mamy nadzieję, że podczas przygotowywania tego specjału będziecie świetnie się bawić oraz cieszyć się smakiem efektu swoich zmagań :).