Ser paneer – smakołyk kuchni indyjskiej

ser paneer

Kuchnia indyjska od kilku lat wkrada się systematycznie w serca i żołądki Polaków. Aromatyczne przyprawy i świeże zioła zachwycają nawet największych tradycjonalistów w kwestii kuchni.

Ser paneer – smakołyk kuchni indyjskiej.

Kuchnia irańska, indyjska, czy pakistańska to jednak nie tylko pięknie pachnąca dodatki. Jednym z podstawowych źródeł białka w diecie wegetariańskiej tamtych rejonów jest ser paneer.

Ser ten przygotowywany jest w zależności od regionu z mleka bawolego, lub krowiego. Produkt ten należy do grupy szybkiego dojrzewania. Często przyrządzany jest samodzielnie w domach mieszkalnych, gdyż produkcja nie stanowi nawet dla niewprawionej pani domu kłopotu.

Przepis na ser paneer

Przepis nie wymaga żadnych niedostępnych w Polsce składników, w związku z czym jego przygotowanie może stać się świetną okazją do poznania kuchni indyjskiej z innej strony niż ta przedstawiana w restauracjach.

Doprowadzenie do wrzenia 2 litrów mleka niepasteryzowanego, a następnie dodanie do niego cytryny (ewentualnie octu winnego) i pozostawienie mikstury, do czasu aż zsiądzie stanoi najtrudniejszy aspekt wykonania paneer. Kolejne etapy polegają na odciśnięciu zbędnego mleka, a także uformowaniu kuli z powstałej masy. Po około 180 minutach możemy cieszyć się świeżym i smacznym indyjskim przysmakiem.

Z czym go podawać?

Jego smak doskonale współgra z curry, dlatego w większości przypadków jest z nim łączony. Bardziej postępowi smakosze smażą go z szpinakiem, czosnkiem, oraz cebulą, by stał się daniem obiadowym, lub lekką, zaostrzającą apetyt przystawką.

W polskiej strefie klimatycznej ser można przysmażać z groszkiem i innymi warzywami. Tak przyrządzony ser będzie smakował nawet największym niejadkom.

Wyroby mleczarskie i ich zastosowanie

serwatka

Trudno jest sobie wyobrazić kuchnię i czynności kulinarne bez mleka. Mleko i produkty jakie można z niego uzyskać jest wręcz nieocenione, niezastąpione. To bogate źródło białka i minerałów znakomicie wzbogaca codzienną dietę człowieka. To co najczęściej produkuje się z mleka to między innymi sery, śmietana, ale i serwatka.

Sery i serwatka z mleka – jak powstają?

Ser i serwatka są produktami powstałymi z mleka podczas całkowitego ścięcia się krowiego mleka. Proces ten nazywamy koagulacją mleka. Na skutek tego procesu powstaje skrzep, który stanowi bazę do powstania sera w późniejszym etapie. Natomiast klarowna ciecz, która się wyodrębnia nazwana jest serwatką. Zarówno skrzep jak i serwatka zawierają po około połowie suchej masy mleka. Zastosowanie serów jest bardzo powszechnie i ten temat nie wymaga specjalnego rozwinięcia. Ciekawe jest natomiast wykorzystanie powstałej serwatki.

Serwatka z mleka – jakie ma zastosowanie?

Serwatka jest bardzo istotnym produktem pochodnym mleka, wykorzystywanym w przemyśle spożywczym, farmaceutycznym i nie tylko. Dzięki niej powstają takie produkty jak śmietana z serwetki, produkty mlekozastępcze, preparaty wysokobiałkowe dla sportowców. Oprócz tego wykorzystuje się serwatkę jako składnik deserów mlecznych, przy produkcji wędlin, jako pasza dla zwierząt.

Bryndza podhalańska

bryndza

Bryndza podhalańska to obok oscypka jeden z najpopularniejszych polskich serów, który od setek lat wytwarzany jest w ten sam sposób. Czym jednak charakteryzuje się bryndza i w jaki sposób jest wytwarzana?

Czym jest bryndza?

Bryndza to dosyć miękki ser podhalański podpuszczkowy, który może mieć barwę białą lub biało-kremową. Smak tego sera jest słony i pikantny, jednak niektóre osoby wyczuwają również odrobinę kwaśności. Jest to głównie uzależnione o jej jakości mleka, z którego bryndza została wyprodukowana. Bryndza wytwarzana jest z mleka owiec rasy Polska Owca Górska, jednak warto wiedzieć o tym, iż czasem dodaje się do niej odrobinę mleka krów rasy Polska Krowa Czerwona. Ser produkowany jest od maja do września i w zależności od miesiąca wytworzenia ser może smakować nieco inaczej.

Jak wytwarza się bryndzę?

Mleko, które pochodzi z dojenia owiec, zaprawione musi być podpuszczką i poddane procesowi ścinania. W czasie, gdy masa serowa oddzieli się od serwatki, należy ją rozbić przy pomocy drewnianej łopatki, która zakończona jest drutem. Gdy bryły sera opadną na dno beczki, należy wybrać serwatkę, a ser ugniata się w ręczny sposób i układa na specjalnym płótnie. W następnej kolejności płótno zostaje zawieszone na ścianie bacówki i w sytuacji, gdy ser odcieknie, poddaje się go procesowi dojrzewania, który trwa od 4 do 12 dni. Aby z powstałego sera powstała bryndza, produkt należy rozkruszyć i wyrobić z solą.

Dlaczego ser jest lepszy od szynki?

ser szynka

Odwieczny dylemat brzmi: wybrać ser czy szynkę? Mimo wszystko wybór jest bardzo prosty. Specjaliści udowodnili, że ser jest dużo zdrowszy od szynki. Dlaczego? Zapraszam do przeczytania poniższego tekstu.

Dlaczego warto jeść ser?

Ser ze wszystkich produktów mlecznych ma najwięcej wapnia, który wzmacnia kości, paznokcie oraz zęby. Zawiera również witaminy: A, B i D oraz takie substancje, jak miedź i cynk, które są odpowiedzialne za prawidłowe działanie układu odpornościowego. Dzięki tym substancjom, również poprawnie działa układ nerwowy i mięśniowy. Warto dodać, że ser żółty przeciwdziała powstawaniu nowotworów oraz różnego rodzaju chorobom skóry.

Jakie wady mają wędliny?

Wędliny, które możemy kupić w sklepach są nafaszerowane antybiotykami, hormonami oraz różnego rodzaju chemią. Dlaczego? Ponieważ te właśnie środki podawane są zwierzętom, aby szybciej rosły i lepiej się rozwijały. Pozostają one w ciele tych zwierząt i potem siłą rzeczy znajdują się w wędlinach. Warto również dodać, że w mięsie znajduje się kwas moczowy, którego zwierzę nie zdążyło wydalić. Aby zniwelować jego smak, wędliny są bardzo mocno przyprawiane. Ponadto kwas moczowy jest szkodliwy dla zdrowia

Po analizie powyższego tekstu możemy wnioskować, że sery są zdecydowanie zdrowsze niż wędliny. Na śniadanie i kolację warto wybrać chleb i ser.

Dlaczego w serze tworzą się dziury?

Ser z dziurami

Dziury w serze. Powstają w efekcie różnych procesów zachodzących podczas dojrzewania sera. Bywają mniejsze, większe i o różnych kształtach.  Dlaczego nas to ciekawi? Jako Klub Przyjaciół Pieczywa i Sera absolutnie fascynuje nas każda ciekawostka dotycząca naszych ulubionych produktów. Również bardzo chętnie dzielimy się nabytą wiedzą. Zapraszamy zatem do lektury!

Pod mikroskopem

Oka (potocznie dziury w serze) powstają w procesie dojrzewania sera żółtego na skutek wydzielania się i gromadzenia dwutlenku węgla, którego obecność jest skutkiem działalności bakterii. Oka pojawiające się w wyniku działania heterofermentatywnych bakterii kwasu mlekowego, tworzą w serze nieregularne, lekko spłaszczone otwory, charakterystyczne dla sera np. Tylżyckiego. Po całkowitym przefermentowaniu laktozy w kwas mlekowy i rozwinięciu się bakterii propionowych Propionibacterium, do czego wymagana jest odpowiednia, niezbyt niska temperatura, formują się duże, kuliste oczka o równomiernym rozmieszczeniu. Generalnie rzecz biorąc, wielkość dziur w serze zależy również od jego gatunku. Sery szwajcarskie mają zazwyczaj oka większe od holenderskich. Dziury o nieregularnych, postrzępionych kształtach mogą świadczyć o zbyt krótkim okresie dojrzewania sera lub zanieczyszczeniach, które dostały się podczas procesu przetwarzania.

Tajemnicze siano

Do niedawno spekulowano na temat jednego z powodów powstawania dziur w serach głównie szwajcarskich. Powodem tym miały być drobinki siana dostające się do mleka w trakcie udoju. Zainteresowanie tą sprawą wzrosło wraz z zanikaniem tradycyjnych metod pozyskiwania mleka oraz malejącą ilością i wielkością dziur w efekcie powstających. Naukowo więc udowodniono, iż faktycznie drobinki siana w wyniku dalszego procesu fermentacji uwalniają zwiększoną ilość gazów, co bezpośrednio przekłada się na ilość i wielkość dziur. Do potwierdzenia powyższej hipotezy naukowcy podeszli w sposób najbardziej profesjonalny, przeprowadzając testy przez ponad 130 dni. Nic dziwnego. W końcu w Szwajcarii temat serów jest sprawą priorytetową.

Oczywiście na wielkość i kształt oka mają wpływ też inne czynniki. Składowanie, czas dojrzewania, region i temperatura przechowywania. Niemniej jednak, pamiętać należy fundamentalną zasadę, że to nie myszy w magazynach wygryzają dziury. Jest to efekt nagromadzonych gazów, które szukają swoje ujścia w miąższu sera.

Kwestie pieczywa i sera zawsze traktujemy w 100% serio. Nurtuje Was jakaś tajemnica związana z naszą tematyką? Napiszcie do nas – sprawdzimy to! Do poczytania!

O Goudzie słów kilka

flaga miasta Gouda

O półtwardym gatunku sera Gouda słyszał chyba każdy. Miasto pochodzenia jednego z najpopularniejszych serów na świecie jest równie wielką atrakcją, co dojrzały i wyrazisty smak produktu wytwarzanego z krowiego mleka. Malownicze scenerie, historyczny ratusz miejski oraz znany targ serowy to jedne z wielu atrakcji czekających na odwiedzających miasto turystów.

Garść informacji

Gouda to gmina i miasto usytuowane w zachodniej części Holandii, na południowy-wschód od Rotterdamu. Swe miejskie prawa uzyskało w roku 1272 od hrabiego Florisa V. Piękny rynek udekorowany jest wieloma historycznymi zabytkami, takimi jak ratusz (Stadhuis) zbudowany w 1450 roku, w stylu barbanckiego i holenderskiego gotyku. Na cześć nadania praw miejskich, w ratuszowej wieży co godzinę rozlega się donośny dźwięk bicia dzwonów oraz pojawiają się ruchome figurki.

Najsłynniejszy targ

Serowy targ w Goudzie (Gouda Kassmarkt) odbywa się wiosną i latem, raz w tygodniu. Historyczny już targ jest częścią znacznie większego wydarzenia festiwalowego, na którym można podziwiać nie tylko różne sposoby wytwarzania sera, ale również nabyć spore ilości pamiątek i innych drobiazgów. Przez wieki chłopi z pobliskich miejscowości zjeżdżali się do Goudy, aby ocenić jakość i sprzedać swoje wyroby. Tak powstał unikatowy wyznacznik najwyższej jakości serów pochodzących z tej części Holandii.  

Targ serów w mieście Gouda

Sery to nie wszystko

W mieście produkuje się też świece, fajki gliniane i wafle przekładane syropem (Stroopwafels). Dawniej w Goudzie znajdowały się liczne fabryki włókiennicze i kilka browarów. W mieście znajduje się też jeden z najstarszych holenderskich młynów zbożowych De Roode Leeuw („Czerwony Lew”), muzeum holenderskiego ruchu oporu aktywnego w trakcie drugiej wojny światowej (Verzetsmuseum Zuid Holland) oraz mały port z historycznymi statkami mieszkalnymi (Museumhaven Gouda).

Ta licząca nieco ponad 70 tysięcy mieszkańców miejscowość jest flagowym przykładem holenderskiego folkloru z serem w roli głównej, w pięknym otoczeniu licznych zabytków. Turyści przyjeżdżający do Goudy mają niepowtarzalną okazję nacieszyć się dawną holenderską architekturą, pięknymi kanałami i prowincjonalnym spokojem. Wszystko to z dala od zgiełku zatłoczonych miast takich jak Amsterdam czy Lejda. Wszystkim entuzjastom podróży zapoczątkowanych tematyką kulinarną serdecznie polecamy wyprawę w to symboliczne dla przyjaciół pieczywa i sera miejsce :).

Za co kochamy sery?

gatunki-sera

Krowie, kozie lub owcze. Z dziurami lub bez. Kremowe lub ciągnące się. Sery. Goszczą na polskich stołach od zarania dziejów. Jest ich tak wiele, że nie ma na świecie człowieka, który skosztowałby wszystkich. Za co je kochamy?

Podobno jest ich ponad cztery tysiące rodzajów. Te najbardziej znane to holenderskie, francuskie, szwajcarskie i włoskie. Ale i Polacy mogą pochwalić się kilkudziesięcioma unikalnymi gatunkami.

Polskie unikatowe sery

Pierwszym polskim serem, chronionym przez prawo Unii Europejskiej, jest ser typu Bryndza. Zaraz za nim plasuje się Oscypek.  Istnieje nawet szlak oscypkowy, łączący 31 tradycyjnych bacówek. Jeśli jesteś prawdziwym Przyjacielem Sera, rozważ pielgrzymkę do tych świętych miejsc. Możesz nie tylko spróbować podhalańskich specjałów, ale też zapoznać się z metodami ich produkcji.

Nie możemy też pominąć  twarogu. Uzyskiwany z mleka krowiego, delikatny i kremowy serek, zajadamy zarówno na słodko (z cukrem, dżemem i miodem) jak i wytrawnie (z solą i pieprzem, rzodkiewką, papryką, ogórkiem).

Ser jest transparentny

Miłośnicy sera to zróżnicowana grupa społeczna. Mamy zwolenników twarogu, zwykłych (ale nie pospolitych!) zjadaczy kanapek z goudą, koneserów francuskich camembertów i włoskiej mozzarelli, wyznawców pikantnych gatunków pleśniowych, skrytych konsumentów fety, muskularnych pasjonatów ziarnistych twarożków, fanatyków smażonego sera i łowładnietych zondzom łoscypka goroli. Ser, podobnie jak pieczywo, łączy wszystkich Polaków, nie tworzy podziałów, nie rozróżnia lepszych i gorszych. Ser reprezentuje uniwersalne wartości międzyludzkie. A na dodatek jest zdrowy.

Ser nie tylko na masę

Pamiętajmy, że sery zawierają bardzo dużo białka, które z łatwością przyswaja nasz organizm. Ta ich cecha sprawia, że wegetarianie chętnie zastępują nimi mięso. Jak powszechnie wiadomo, są też bardzo bogate w wapń, który jest budulcem kości.

Klub Przyjaciół zaleca jedzenie sera codziennie. Francuzi rocznie zjadają sześć razy więcej  niż Polacy (18 kg vs 3 kg), a średnia długość ich życia jest wyższa o mniej więcej sześć lat. Czy to przypadek? Odpowiedzcie sobie sami.

Zapraszamy do polubienia naszego Fanpage’a! Klub Przyjaciół Pieczywa i Sera łączy wszystkich Polaków!