Tosty na piknik – przepis

tosty

Nie znam nikogo, kto pogardziłby zapiekanymi kromkami chleba tostowego okalającymi starannie wyszukany plaster żółtego sera. Mało tego, w Waszym najbliższym otoczeniu na pewno znajduje się prawdziwy wirtuoz kompozycji nabiałowopieczywnych. Nie tylko rodzaj kanapki, ale też i miejsce, w którym spożywamy nasz ulubiony smakołyk, gra w tej kwestii pierwsze skrzypce. Piknik w plenerze, to chyba najlepszy pomysł na jaki możemy wpaść, a który z nie wyjaśnionych przyczyn nie doczekał się pokojowej nagrody nobla za swój zbawienny wpływ na samopoczucie ludzkości.

Aby przygotować smaczne tosty na piknik wcale nie trzeba wydawać dużej ilości pieniędzy. Podstawowe składniki do ich przygotowania znajdują się w każdym domu. Są to oczywiście chleb i ser.

Tosty z ogórkiem kiszonym

To nieco bardziej rozbudowana wersja klasycznych tostów, które zna chyba każdy. W celu ich przygotowania trzeba mieć pod ręką chleb razowy lub inny, żółty ser, gotowaną szynkę, ogórek kiszony, masło, pomidor, kiełki rzeżuchy czy ketchup. Warzywa należy umyć, obrać oraz pokroić w cienkie plasterki. Chleb trzeba posmarować masłem, a następnie ułożyć na nim ser, szynkę, ogórka, pomidora. Całość zakrywa się drugą kromką i wkłada do opiekacza aż całość ładnie się zarumieni. Gotowe tosty warto posypać świeżymi kiełkami rzeżuchy. Można je podawać z ketchupem, sosem czosnkowym czy majonezem, w zależności od gustu. Takie tosty są nieoczywiste, a zarazem bardzo smaczne.

Tosty z kukurydzą

Ciekawym urozmaiceniem są również tosty z mrożoną kukurydzą. Aby je przygotować trzeba mieć pod ręką chleb, masło lub majonez, ser żółty w plasterkach, szynkę pokrojoną w kostkę, posiekaną cebulę, mrożoną kukurydzę i ewentualne przyprawy. Przygotowanie takich tostów nie zajmuje oczywiście sporo czasu. Całość można zrobić dosłownie na parę minut przed wybraniem się na piknik.Chleb trzeba posmarować masłem lub majonezem od zewnętrznej strony, a następnie do środka włożyć ser, szynkę, cebulę oraz kukurydzę. Tak przygotowane kanapki można opiec w opiekaczu, a w razie jego braku na patelni. Niekiedy warto je włożyć do piekarnika, ale tutaj potrzeba już nieco więcej czasu na jego nagrzanie do wybranej temperatury.

Do prawdy. Ślinka cieknie na samą myśl o możliwościach, jakie daje nam złożone razem elementy wytrawnej kanapki, opieczonej (najlepiej z obu stron) w piekarniku/opiekaczu/na grillu. Mamy nadzieję, że tak jak my nie możecie doczekać się kolejnego grilla z własnymi zestawieniami tostowymi. Smacznego!

Co Polacy jedzą na kolację?

polska kolacja

Przygotowując kolację dla mojej rodziny zawsze pamiętam, aby przemycić do tradycyjnego menu jak najwięcej witamin i składników odżywczych. Dzieci nie zawsze chcą jeść warzywa, ale przez lata praktyki odkryłam kilka skutecznych sposobów na urozmaicenie diety i nakłonienie niejadków do spróbowania nowych smaków. Dla mnie prawdziwie polska kolacja wiąże się z tradycją połączoną z gastronomicznymi innowacjami.

Tradycyjnie nie znaczy nudno

Naprzemiennie z mężem zwykle przygotowujemy na kolację zapiekany chleb i ser, parówki czy kanapki z szynką. Nieodłączną częścią posiłku jest bukiet warzyw, który staramy się przyszykować w jak najbardziej kolorowej i zachęcającej formie. Dla dzieci istotny jest wygląd jedzenia, dlatego nie może zabraknąć ciekawych kształtów na talerzu wykonanych z rzodkiewki, ogórka, papryki czy pomidora.

Innowacja na talerzu

Jako Polska rodzina nie stronimy również od kuchni europejskiej. Na naszym stole często gości włoska mozzarella z pomidorami i bazylią, francuska bagietka z szynką parmeńską i oliwkami czy grecka sałatka. Istotne jest, aby kolacja nie zaczynała się później niż o godzinie 19, ponieważ niezdrowym jest objadanie się przed samym snem. Dbamy również o to, aby dania nie były zbyt ciężkie i staramy się jak najczęściej jeść wspólnie, nawet w tygodniu, choć ze względu na zobowiązania zawodowe niekiedy nie jest to możliwe.

Obiadokolacja

Długie godziny w pracy i inne codzienne obowiązki sprawiają czasami, że brakuje nam czasu na jedzenie. Dobrym pomysłem okazuje się wtedy zjedzenie obiadokolacji, którą możemy wykonać dzień wcześniej i tylko odgrzać, gdy już znajdziemy wolną chwilę. Pamiętajmy, aby zawsze zawierała niezbędną porcję warzyw, która jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Co Polacy jedzą na śniadanie?

polskie śniadanie

Podróżując po Europie poznałam od podszewki kuchnię francuską, włoską czy angielską. Francuzi na śniadanie z chęcią zjedzą croissanta z dżemem czy kromkę chleba maczaną w jajku, którą nazywamy francuskim tostem, Włosi poranek zaczynają od kawy ze słodkim dodatkiem, a Anglicy nie wyjdą z domu bez zjedzenia jajka sadzonego, bekonu i fasolki. A czy wiesz jak wygląda polskie śniadanie?

Kanapka z szynką i serem

Według moich osobistych spostrzeżeń Polacy rano najchętniej sięgają po chleb i ser zamiennie z kanapką z szynką. Większość z nas lubi wypić do śniadania kawę, a tylko niektórzy z nas piją mleko czy kakao. Tylko co czwarty z chęcią zje musli lub owsiankę. Ten trend powinien się zmienić, ponieważ owsianka, która zawiera dużą porcję błonnika pokarmowego, jest najzdrowszym jedzeniem dostępnym na rynku.

Nabiał

Znacznie częściej niż kobiety, to mężczyźni sięgają po sery na śniadanie. Natomiast jeśli chodzi o jogurty, musli z mlekiem czy płatki to tę propozycję śniadania wybiera więcej pań niż panów. Nabiał zawiera dużo białka, które jest podstawowym budulcem naszym mięśni, ale stanowi również niezastąpione źródło energii. Spożywanie białka na śniadanie zapewnia energię na cały dzień.

Najważniejszy posiłek w ciągu dnia

W społeczeństwie panuje przekonanie, że śniadania stanowią najważniejszy posiłek dnia. Zdecydowanie zgadzam się z tym stwierdzeniem, ponieważ pierwszy posiłek zjedzony do 40 minut po przebudzeniu napędza nasz metabolizm, pozwala na utrzymanie pożądanej wagi i dodaje energii na resztę dnia. Dlatego nie należy rezygnować ze śniadania, jeśli chcemy cieszyć się dobrym zdrowiem i samopoczuciem.

Jeśli do tej pory nie zwróciliście uwagi na to co jecie zaraz po przebudzeniu, powinniście to stanowczo zmienić! Wyrobienie sobie odpowiedniego nawyku żywieniowego może wam pomóc w dobrym starcie każdego dnia.

O twarogu słów kilka

twaróg

Chyba wszyscy znamy wygląd i smak białego sera. Nasze babcie często z niego korzystały przygotowując farsz do domowych ruskich pierogów, klusków leniwych i past twarogowych na kanapki. Nie zapominajmy również o przepysznych słodkich nadzieniach do naleśników i głównym składniku naszego ulubionego ciasta – sernika! W tym wpisie przybliżymy Wam nieco ciekawostek na temat pysznego sera jakim jest twaróg.

Wytwarzanie sera białego

Twaróg produkowany jest w wyniku specyficznej obróbki skrzepu mlecznego, który powstaje dzięki dodania mleka do odpowiednich kultur bakterii kwasu mlekowego. Obniżone pH wspomaga ścinanie białka z mleka co prowadzi do koagulacji. Następnym etapem jest krojenie, mieszanie i oddzielenie od serwatki wydzielonego ziarna twarogowego. Powstałą masę wystarczy na końcu pokroić i zapakować do sprzedaży.

Wartości odżywcze

Tradycyjny twaróg jest bogaty w składniki mineralne, w głównej mierze wapń i fosfor. Ich efektywność przyswajania determinowana jest zawartością witaminy D w naszej diecie. Ponadto w białym serze znajdziemy cynk, sód, jod, potas i magnez. Spożycie 100g twarogu pokrywa dzienne zalecane spożycie dla dorosłej osoby na witaminę B2 w ok. 35%, a na witaminę B12 w ok. 32%. Całość dopełniają spore ilości witamin B1, B6 PP, A, D i E.

Twaróg na pieczywie

Lizyna to aminokwas, którego nie znajdziemy w dużej ilości w produktach zbożowych. Ale na nasze szczęście bogatym jej źródłem jest właśnie biały ser, który wprost idealnie komponuje się między dwoma kromkami pysznego pieczywa! Dodamy, że lizyna jest aminokwasem, który sprzyja koncentracji, eliminuje zmęczenie, zapobiega miażdżycy i rozwojowi nowotworów. Ponadto korzystnie wpływa na nasz układ nerwowy.

Twaróg w diecie powinien stanowić ważne źródło pełnowartościowego i łatwostrawnego białka pochodzenia zwierzęcego. Warto łączyć go wraz z produktami zbożowymi, aby uzupełnić skład aminokwasów i w pełni umożliwić naszemu organizmowi wykorzystanie białka pochodzenia roślinnego. Jeśli chcemy wybrać lepszą dla naszego zdrowia opcję zdecydujmy się na wersję ze średnią zawartością tłuszczu – pozwoli ona na rozpuszczenie witamin z dodawanych warzyw oraz poprawi konsystencję na bardziej wilgotną i smaczną. Zawartość zdrowych tłuszczów w ilości nie większej niż 4% na 100 g produktu na pewno nie spowoduje niekorzystnych zmian w naszym wyglądzie.

Każdemy dbającemu ścisle o swoją dietę serdecznie polecamy dodanie do niej tradycyjnego twarogu nawet częściej niż kilka razy w miesiącu. Zbawienne w skutkach działanie tego sera można zaobserwować już po pierwszych tygodniach jego spożywania. Stajemy się bardziej skupieni, nasza koncentracja oraz produktywność wzrasta. Jeśli do tej pory nie mieliście w tradycji regularnego spożywania twarogu, polecamy zmienić Wasze nawyki żywieniowe, a wyjdzie wam to tylko na zdrowie!

 

Przekąska na Dzień Dziecka i nie tylko

paluchy serowe

Pierwszy Czerwca zbliża się wielkimi krokami. Często zastanawiamy się jak zorganizować czas swoim pociechom, jak je zaskoczyć i sprawić, by ten dzień zapamiętały na długo. Jako przyjaciele serowych niespodzianek, chcielibyśmy zaproponować wam przygotowanie domowych paluszków serowych, bardzo lubianych przez dzieci i smacznych do tego stopnia, że dorosłym również trudno się im oprzeć.

Składniki

Potrzebne nam będą:

  • 100 g mąki,
  • 100 g startego żółtego sera, najlepiej nada się do ser typu parmezan lub cheddar
  • 100 g masła,
  • 1 jajko,
  •  sól.

Przygotowanie

Paluchy serowe możemy wykonać na dwa niezwykle proste i szybkie sposoby:

Opcja pierwsza:

  • masło, mąkę i starty ser należy ze sobą wymieszać i ubić na jednolitą masę,
  • następnie formujemy w paluchy, rolując ciasto w cienkie kawałki.

Opcja druga:

  • masło, mąkę i jajko wymieszać ze sobą, przykryć ściereczką i wstawić do lodówki,
  • po wyjęciu posypać serem i rozwałkować ciasto, a następnie znów uformować paluchy.

Przygotowane ciasto pieczemy w piekarniku, aż nabierze złocistego koloru. Paluchy możemy także usmażyć na oleju, obtaczając je wcześniej w panierce wykonanej z jajka i tartej bułki.Dodatkowo dobrym pomysłem jest użycie nadprogramowych przypraw takich jak kminek, mak, czy mielona papryka. Sezam również świetnie się nada.

Przypominamy, że sery żółte są źródłem dużych ilości wysokoenergetycznych składników odżywczych pozytywnie wpływających na prawidłowy rozwój najmłodszych.

Paluchy serowe wyśmienicie smakują także z pomidorowym, meksykańskim lub czosnkowym dipem. To niezastąpiona przekąska podczas domowych imprez jako zamiennik chipsów. Smacznego!

Ser pleśniowy pomaga zasnąć!

sałatka z serem pleśniowym

Bezsenność to choroba, która dotyka coraz większą liczbę osób. Nie jest też wcale taka łatwa do wyleczenia jak się wielu osobom wydaje. Czasami walka z bezsennością trwa nawet przez długie lata.

Mleko, chleb i ser przed snem

Panuje powszechne przekonane, że mleko pomaga zasnąć. Wprawdzie zawiera ono aminokwasy takie jak tryptofan, który jest niezbędny do produkcji serotoniny czy melaniny. To hormony wpływające na sen, ale naukowcy wyliczyli, że aby mleko przyniosło oczekiwany skutek należałoby wypić wiele litrów tego napoju. Co ciekawe, o wiele lepsze skutki w tym zakresie dają sery pleśniowe. Osoby cierpiące na bezsenność powinny je więc wprowadzić do swojej diety.

Czego unikać przed snem?

Większa wiedza jest na temat tego, czego przed snem nie powinno się jeść, a więc pokarmów ciężkostrawnych, moczopędnych czy wzdymających. Kolację należy jeść wcześnie, ale na pewno nie wolno iść spać głodnym. Mała przekąska przed snem np. kanapka z serem pleśniowym czy szklanka wspomnianego mleka na pewno nie zaszkodzi.. Poza tym taki nawyk odpręża i relaksuje. Co ciekawe, nie powinno się przesadzać z ilością herbatek ziołowych. Po melisę lepiej jest sięgać tylko od czasu do czasu, a nie codziennie.

Jak walczyć z bezsennością?

W tym przypadku znaczenie ma wiele rzeczy. W zaśnięciu najbardziej przeszkadza stres oraz zmęczenie. Dlatego trzeba tego unikać, oczywiście o ile jest tylko taka możliwość.

Te kilka przydatnych informacji na temat sposobów na bezsenność powinny wystarczyć przy pierwszych jej objawach. Należy natomiast pamiętać, że przy cięższych przypadkach powinniśmy skorzystać przede wszystkim z konsultacji lekarza pierwszego kontaktu. Bądźcie zdrów i do poczytania następnym razem!

Czym jest kwas chlebowy?

kwas chlebowy

Kwas chlebowy jest sfermentowanym napojem z chleba wykazującym liczne właściwości lecznicze. Wzmacnia odporność, reguluje procesy trawienne oraz sprzyja odchudzaniu. Jednak to nie jedyne jego zalety.

Chleb i ser na wsi

Kwas chlebowy otrzymywany jest na skutek fermentacji chleba. W Polsce popularny stał się za czasów Władysława Jagiełły. Od tego czasu uważany jest za najlepszy napój, który szybko gasi pragnienie i orzeźwia w czasie wysokich upałów. Dawniej uważano go również za napój leczniczy. Obecnie produkowany kwas chlebowy także można stosować w celu likwidacji wzdęć czy nadkwasoty żołądka. Należy on bowiem do probiotyków, bo zawiera bakterie kwasu mlekowego, za sprawą czego wspomaga oraz reguluje mikroflorę jelitową. Dobrze wpływa na przemianę materii. Wykazuje tez właściwości oczyszczające organizm.

Jak zrobić kwas chlebowy?

Oczywiście podstawą kwasu chlebowego jest dobrej jakości chleb, najlepiej domowy. Ponadto znaczenie ma woda źródlana oraz rodzynki. Prawdziwy kwas chlebowy ma kolor od złotego do ciemnobrązowego oraz słodko-kwaśny smak i przyjemny zapach słodowy. W jego skład wchodzi też alkohol. Co ciekawe, niewiele osób wie, że właśnie na bazie kwasu chlebowego powstaje rosyjski chłodnik nazywany powszechnie okroszką. Podawany jest z dodatkiem ogórków, jajek, buraczków, a także ugotowanej wołowiny. Z kwasu chlebowego powstaje również słynna mołdawska zupa, zwana merbą.

Mamy nadzieję, że ta garść informacji okaże się być przydatną każdemu, kto chce rozpocząć przygodę z domowymi wypiekami własnego pieczywa. Zakwas jest absolutnie podstawowym elementem potrzebnym do wyrobu domowego chleba. Wiedza na ten temat powinna być jak najszybciej przyswojona przez każdego „domowego piekarza”. Pozdrawiamy i do poczytania następnym razem!

Mity na temat glutenu

Chleb bezglutenowy

Snucie rozważań na temat związanych z glutenem mitów warto poprzedzić informacją, czym w ogóle jest gluten. Otóż gluten jest po postu zapasowym białkiem, które występuje w niektórych gatunkach zbóż, takich jak pszenica, jęczmień czy żyto. Oto przykładowe mity związane z glutenem.

Czy należy dobrowolnie rezygnować z glutenu?

W ostatnich latach niemal triumfalnie do polskich domów wkroczyła dieta bezglutenowa, której podstawowym założeniem jest wyeliminowanie tego właśnie składnika z codziennych posiłków. Nie ulega wątpliwości, że jednym z największych mitów związanych z glutenem jest przekonanie, że można bez niego w miarę dobrze funkcjonować i wolno pozbawiać się go na własne życzenie.

To nieprawda. Nie należy rezygnować z glutenu, a co więcej, osoby, które nie chorują na celiakię, w żadnym przypadku nie powinny tego robić. Pozbawianie siebie naturalnego białka (zawiera je na przykład chleb żytni), to nieodpowiedzialne i nierozsądne postępowanie.

Czy dieta bezglutenowa sprzyja odchudzaniu?

Niewtajemniczeni są przekonani, że wspomaga odchudzanie, jednak należy to uznać za kolejny mit. Gluten w walce z nadwagą nie odgrywa żadnej roli, a co więcej, jego obecność w organizmie może mieć niebagatelne działanie prozdrowotne, ponieważ z jednej strony doskonale wspomaga pracę serca i całego układu naczyniowo-krwionośnego, z drugiej natomiast znacząco wpływa na poprawę odporności, dzięki zawartej w nim glutaminie.

Pogłoski i teorie na temat złego wpływu glutenu na zdrowy organizm człowieka nie cierpiącego na celiakię, są dodatkowo „rozdmuchiwane” przez środki masowego przekazu i eskalowane do rangi problemu żywienia generalnego

Jaki chleb jest najzdrowszy?

Najzdrowszy chleb

Chleb jest tak powszechnym wyrobem, że nikomu nie przyszłoby nawet do głowy (w czasie robienia codziennych zakupów) zastanawianie się, czym tak naprawdę jest ten rodzaj wypieku. Być może nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, w jaki sposób jest postrzegany i skąd wywodzi się jego pojawienie się na polskich stołach.

Gatunki chleba, a czynniki decydujące o sposobach wypiekania

Nie ulega wątpliwości, że istnieje całe mnóstwo różnych gatunków chleba, a ich wypiekanie jest uzależnione od tradycji, znanej od wieków polskiej gościnności, symboliki, różnorodnych smaków, a nawet kształtów. Warto jednocześnie zaznaczyć, że w wielu krajach można wręcz mówić o narodowym gatunku chleba, wywodzącym się z ich tradycji i kultury.

Które gatunki chleba można uznać za najzdrowsze?

Na tak postawione pytanie trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi, a co więcej, dla wielu osób będzie ona inna. Niektórzy bowiem będą skłonni twierdzić, że najzdrowszy jest chleb żytni, dla innych takie wymagania będzie spełniał na przykład chleb razowy, ale niezależnie od spostrzeżeń o jakości chleba i jego prozdrowotnych walorach decyduje przede wszystkim rodzaj mąki i sposób wypiekania.

Czy na festiwalu chleba można by jednogłośnie orzec, który chleb nazwać najzdrowszym wypiekiem? Czynników, które o tym decydują jest bardzo wiele, jednak warto postawić na chleb dobrze wypieczony, zawierający gluten, aromatyczny i po prostu smaczny.

Chleb rustykalny. Co to jest?

Chleb rustykalny

Wydawałoby się, że wszyscy wiemy czym jest chleb. Przyzwyczajenie się do tego, co oferują nam supermarkety sprawia, że większość z nas nie wie już, jak smakuje prawdziwy, swojski chleb. Takim właśnie chlebem jest popularny chleb rustykalny.

Swojski, czyli rustykalny

Chleb rustykalny to po prostu… chleb swojski. Wygląda on jak typowy, wiejski chleb. Charakteryzuje się miękką (choć zaraz po upieczeniu bardzo chrupiącą) skórką i specyficznym, bardzo puszystym wnętrzem. Oczywiście chleb ten nie może się obejść bez charakterystycznych, regularnych otworów. To dzięki nim wiemy, że mamy do czynienia z typowym, wiejskim produktem.

Co jeszcze wyróżnia chleb rustykalny?

1. Jest to chleb codzienny – w dawnych gospodarstwach pieczono go raz w ciągu tygodnia. Był na tyle duży, że spokojnie „wytrzymywał” przez cały dzień.

2. Można go piec zarówno na drożdżach, jak i na klasycznym zakwasie. Sama technologia „produkcji” tego niesamowitego chleba nie jest szczególnie istotna. Przynajmniej, jeśli chodzi o wykorzystany „materiał”. Dzięki drożdżom nasz chlebek znacznie szybciej rośnie. Z kolei dzięki zakwasie, może on dłużej zachowywać przydatność do spożycia.

3. Niestety to co dobre, wymaga sporej pracy. Chleb rustykalny przygotowuje się w zasadzie przez półtorej dnia. Wieczorem zarabia się ciasto. Dopiero w następnym dniu, gdy nasze ciasto zaczyna wyrastać, przygotowuje się ciasto właściwe.

Chleb rustykalny smakuje z różnymi potrawami. Najlepiej jednak komponuje się z zupami (na przykład zupa serowa). Można z niego wykonać bardzo dobre grzanki, bądź też samego wykorzystać jako dodatek do zupy. Serdecznie polecamy i życzymy smacznego!